Dzisiaj dzieło moje - łamAgi. Powstało jeszcze w lecie z myślą o małej Rozalce, urodzonej we wrześniu. Pomysł z wielkimi grochami zaczerpnięty z takiego wzoru: http://andothersillythings.blogspot.com/2009/07/polka-dot-quilt-tutorial.html
Muszę przyznać, że wbrew pozorom bardzo przyjemnie się to szyje i na pewno jeszcze coś w takie beretki zrobię. Z nowości mam też zestaw różnych bajeranckich stopek do maszyny i dzięki temu mogłam się tutaj pobawić w pikowanie tak zwanym "lotem trzmiela" (to te zawijasy tak się nazywają właśnie).
Początki nie były łatwe, ale idzie mi to coraz sprawniej... Pochwalę się jeszcze przy następnej okazji.
Pozdrowienia,
łamAga
2 komentarze:
Jaki piękny :)
Ale jest świetny!
Prześlij komentarz